Autoreklama

2017/08/02

Stan gorącego lata

Na instagramie, gdzie Was serdecznie zapraszam, gromadzę moje ulubione zdjęcia - KLIK. Najlepsze kolaże mogę jednak robić tutaj :-)


Tymczasem kuchnia z babskiej na powrót stała się rodzinna a fala afrykańskich upałów sprawiła, że poważam jedynie poranki. W pozostałą część dnia trudno mi gotować, fotografować, a nawet zebrać myśli. W takie dni zwykłam brać urlop od życia;) Czytam więc "Jakoś to będzie" - o szczęściu po polsku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję

Świąteczne purezento

Dąży się do sztucznej doskonałości i zaciera upływ czasu, a cierpienia zamiata pod dywan, mówiąc że co nas nie zabije to nas wzmocni. A to t...